Miejsce zerowe — gdzie funkcja daje zero?
Miejsce zerowe — gdzie funkcja daje zero? Wiemy już, że z wykresu funkcji możemy odczytać bardzo dużo informacji. Zatrzymajmy się teraz na jednej szczególnie ważnej. Gdzie wykres przecina oś OX? Na osi OX wszystkie punkty mają drugą współrzędną równą zero. Czyli jeśli punkt wykresu leży na osi OX, to: A skoro: szukamy takiego x, dla […]
Miejsce zerowe — gdzie funkcja daje zero?
Wiemy już, że z wykresu funkcji możemy odczytać bardzo dużo informacji.
Zatrzymajmy się teraz na jednej szczególnie ważnej.
Gdzie wykres przecina oś
OX?
Na osi OX wszystkie punkty mają drugą współrzędną równą zero.
Czyli jeśli punkt wykresu leży na osi OX, to:
A skoro:
szukamy takiego x, dla którego:
Definicja
Miejsce zerowe funkcji to taki argument x, dla którego funkcja przyjmuje wartość równą zero.
Czyli:
W kursie pojawia się też określenie:
- rozwiązanie,
- pierwiastek.
W kontekście funkcji będziemy najczęściej mówić miejsce zerowe.
Przykład z kursu
Znajdź miejsce zerowe funkcji:
Szukamy takiego x, dla którego:
Rozwiązujemy równanie:
więc:
Na wykresie oznacza to punkt:
Komponent pokazuje jednocześnie:
- równanie
f(x)=0, - wykres,
- punkt przecięcia z osią
OX.
Uczeń może przesunąć prostą lub zmienić jej wzór i zobaczyć, jak zmienia się miejsce zerowe.
Zauważ
To nie jest osobny „trik” do zapamiętania.
Cały pomysł sprowadza się do zdania:
na osi
OXmamyy=0.
Dlatego szukamy:
A jeśli miejsca zerowego nie ma?
Weźmy funkcję stałą:
Czy istnieje x, dla którego:
Nie.
Jej wykres jest poziomą prostą leżącą nad osią OX, więc nigdy jej nie przecina.
W Tygodniu 5 będziemy sprawdzać miejsca zerowe również dla funkcji innych niż liniowe.
Spróbuj sam
Znajdź miejsce zerowe:
1.
2.
3.
Odpowiedzi
1.
2.
- brak miejsca zerowego.
CORE
Po tej lekcji:
- rozumiesz miejsce zerowe jako przecięcie z osią
OX, - wiesz, dlaczego szukamy
f(x)=0, - potrafisz znaleźć miejsce zerowe prostej funkcji liniowej,
- potrafisz rozpoznać sytuację, w której miejsca zerowego nie ma.
Dalej
Teraz podobny pomysł wykorzystamy dla dwóch funkcji naraz.
Zamiast pytać:
gdzie funkcja ma wysokość
0?
zapytamy:
gdzie dwa wykresy mają tę samą wysokość?
